W 2022 nowa siedziba Pilskiego Banku Żywności

Pilski Bank Żywności będzie miał nową siedzibę. Powstanie ona na dwóch działkach przy ul. Polnej, które miasto sprzedało Bankowi z 99% ulgą.

Fot. M.Wolski

Mówił przed podpisaniem aktu notarialnego prezes Pilskiego Banku Żywności, Mieczysław Augustyn.

Wartość netto sprzedanych działek to ok. 226 tys. zł, ale dzięki uldze, na którą zgodziła się Rada Miasta, PBŻ zapłacił niespełna 3 tys. zł.

Z kolei promesa, którą Bank uzyskał od miejskich radnych, pozwoliła mu ubiegać się o dofinansowanie inwestycji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Jako jeden jeden z dwóch w Polsce, PBŻ uzyskał 2,5 mln zł.

Podkreśla prezydent Piły, Piotr Głowski.

Przyszły nowy magazyn PBŻ ma stać się elementem infrastruktury kryzysowej.

Obecna siedziba Pilskiego Banku Żywności znajduje się w … tymczasowych barakach przy ul. Motylewskiej, nieopodal rozrastającego się Cmentarza Komunalnego.

Nowy magazyn PBŻ, który stanie przy ul. Polnej będzie miał nie mniej niż 800 m2 powierzchni, czyli o 200 m2 więcej, niż teraz.

Dzięki temu możliwe będzie stosowanie nowocześniejszych technologii magazynowych.

– tłumaczy prezes PBŻ.

Przy okazji Mieczysław Augustyn poinformował, że PBŻ zobowiązał się wobec Federacji Polskich Banków Żywności na obsługę kolejnych 80 sklepów, z których przez 6 dni w tygodniu będzie odbierał żywność. Chodzi m.in. o placówki sieci Dino.

Do ich obsługi również potrzebny jest nowy magazyn.

Będzie on nie tylko większy, ale i wyższy – na 6,5 m. Powstaną tam również biura oraz m.in. warsztatowa kuchnia, w której pracownicy PBŻ będą uczyć jak przygotowywać żywność w duchu „zero waste”. Znajdzie się również miejsce na spotkania z uczniami szkół, w których działają Kluby Niemarnowania Żywności.

Jak zapowiada wiceprezes PBŻ, Małgorzata Sameć, dzięki budowie nowej siedziby możliwe będzie udzielanie pomocy jeszcze większej liczbie potrzebujących mieszkańców Piły.

Budowa magazynu i siedziby przy Polnej musi skończyć się we wrześniu 2022 roku. Taki jest zapis w decyzji o przyznaniu dotacji z NFOŚ. Mieczysław Augustyn ma nadzieję, że inwestycję uda się skończyć szybciej.

Skomentuj wiadomość