Cztery osoby zginęły na drogach w długi weekend

Niespokojnie minął długi weekend na wielkopolskich drogach. W 36 wypadków zginęły 4 osoby, a 45 zostało rannych. Policjanci zatrzymali też kilku pijanych kierowców.

W Pecnie koło Mosiny (pow. poznański) doszło do dachowania pojazdu. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosła pasażerka pojazdu, kierowca w stanie ciężkim trafił do szpitala
Fot. OSP Pecna

O szczegółach mówi podkomisarz Maciej Święcichowski z komendy wielkopolskiej policji:

Dla porównania podczas tego samego długiego weekendu w zeszłym roku doszło do 33 wypadków, w którym zginęła jedna osoba, a 43 osoby zostały ranne.

Przypomnijmy, że od czerwca kierowcy są zobowiązani ustąpić pierwszeństwa pieszemu, wchodzącemu na przejście. Z kolei piesi nie mogą korzystać z telefonu komórkowego lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko.

Kolejną zmianą jest zrównanie dopuszczalnej prędkości pojazdu lub zespołu pojazdów przez całą dobę w obszarze zabudowanym do 50 km/h.

To nie jedyne zmiany. Na autostradach i drogach ekspresowych kierujący pojazdem obowiązany jest zachować minimalny odstęp od poprzedzającego go – na tym samym pasie ruchu – pojazdu. I tak na przykład przy prędkości 100 km/h odstęp nie może być mniejszy niż 50 m.

W Pecnie koło Mosiny (pow. poznański) doszło do dachowania pojazdu. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosła pasażerka pojazdu, kierowca w stanie ciężkim trafił do szpitala
Fot. OSP Pecna

Skomentuj wiadomość