O 20% podrożeją bilety za przejazd autobusami swarzędzkiej komunikacji

Od 1 lipca ceny biletów jednorazowych za przejazd Swarzędzką Komunikacją Autobusową podrożeją z obecnych 5 do 6 złotych. Pasażerowie za bilet okresowy 30-dniowy zapłacą o 14 złotych więcej.

Fot. Janusz Ludwiczak

Taką decyzję podjęli w ubiegłym tygodniu radni. Jak przekonywał podczas sesji burmistrz Marian Szkudlarek związane jest to z sytuacją finansową gminy.

– W budżecie brakuje ok. 20 milionów złotych. Nie chcę zadłużać gminy. Podjąłem decyzję, że nie zaciągniemy kredytów, ale ograniczamy wydatki. Wyłączamy światło w nocy, nie będziemy w tym roku organizować żadnych imprez. Zależy mi, aby zakończyć realizowane inwestycje – tłumaczył Marian Szkudlarek, burmistrz miasta i gminy Swarzędz.

Ceny biletów jednorazowych podrożeją z obecnych 5 do 6 złotych, zaś pasażerowie za bilet 30-dniowy zapłacą o 14 złotych więcej. Zlikwidowane zostaną również bezpłatne przejazdy do dworca kolejowego.

– Cennik biletów w aktualnym kształcie funkcjonuje od czerwca 2011 roku i po 9 latach zasadna jest jego zmiana. W tym czasie znacząco wzrosła rekompensata wypłacana operatorowi publicznego transportu zbiorowego wynikająca również z niezależnego od względów organizacyjnych, wzrostu kosztów prowadzenia działalności. Proponowana zmiana cennika biletów przy założeniu wprowadzeniu cen maksymalnych zgodnie z szacunkami, powinna zwiększyć wpływy netto z biletów o ok. 450 tysięcy złotych rocznie i w takim stopniu wpłynąć na zmniejszenie poziomu rekompensaty – zaznacza Marian Szkudlarek, burmistrz Swarzędza.

– Nie podwyższamy cen biletów. Cofamy jedną z ulg. Zgodnie z nową uchwałą jest to tylko podjęcie decyzji o najwyższej cenie biletów.
W lipcu 2018 r. chcąc wypromować Poznańską Kolej Metropolitalną jako jedyny burmistrz podjąłem decyzje, by wszystkie osoby, które mają bilet kolejowy mogły jeździć naszymi autobusami za darmo. Efekt był taki, że o 38% wzrosły przewozy w naszej gminie. Likwidując bezpłatne przejazdy dla osób pracujących zyskujemy 100 tysięcy złotych, a później rocznie 200 tysięcy złotych
– przekonuje burmistrz Marian Szkudlarek.

Z ulg nadal będą mogli korzystać uczniowie, studenci, seniorzy i rodziny wielodzietne.

Skomentuj wiadomość