Pociągiem może jechać tylko 100 osób

Jest to związane z obowiązującym ograniczeniem w poruszaniu się. W pojazdach komunikacji publicznej zajęte może być co drugie miejsce, a liczba przewożonych osób musi odpowiadać połowie miejsc siedzących w pojeździe. Dotyczy to również pociągów.


Fot. Janusz Ludwiczak

– Zastosowaliśmy się podobnie jak jest to w komunikacji miejskiej. Każdy z pojazdów posiada czytelną informację, ile miejsc jest dostępnych. Jest to połowa zadysponowanych miejsc, które przeznaczone są do przewozów. Dostosowujemy zestawienia składów pociągów do takiej liczby dostępnych miejsc, by zakażenie się pasażerów i naszych pasażerów było jak najmniejsze – tłumaczy Marek Nitkowski, członek zarządu Kolei Wielkopolskich.

Pociągi typu Elf mają 204 miejsca siedzące. Oznacza to, że takiego pojazdu mogą wsiąść jedynie 102 osoby. Z kolei na pokład najnowszych składów typu Elf2 może wejść jedynie 141 pasażerów.

Pasażerowie korzystający z pociągów powinni również sprawdzić aktualny rozkład jazdy, gdyż przewoźnicy zawiesili kilka połączeń.

– Nieczynne są szkoły, wiele osób pracuje zdalnie, sporo zakładów pracy ma przerwę. Mamy bardzo niską frekwencję, dlatego do 13 kwietnia wycofanych zostało w sumie 38 pociągów w całym regionie. Pozostały jedynie pociągi, które pełnią rolę dowożących do i z pracy dla tych grup zawodowych, które korzystają z pociągów, np. ok. godz. 6, 7 i po południu ok. 14-15 – tłumaczy Marek Nitkowski, wiceprezes Kolei Wielkopolskich.

Skomentuj wiadomość