Baborówko

Grüne Kutsche pod Szamotułami, czyli jak rzucić wszystko i być szczęśliwym? Niezwykłe życie rodziny Schneiderów

Osiem koni, trzy psy, dwa króliki i jeden koziołek – w tak doborowym towarzystwie Daniel, Barbara, Julian i Sarah Schneiderowie przemierzają taborem przez Europę. To niemiecka rodzina, która sprzedała cały swój dobytek, rzuciła pracę i ruszyła w podróż w nieznane. Odtąd ich domem stał się niewielki zielony powóz Ostatnie miesiące Schneiderowie przezimowali w Wielkopolsce, a dokładnie na polu w podszamotulskim Kąsinowie. Odwiedził ich tam nasz reporter Sebastian Pawlaczyk Rodzina Schneiderów żegna się z powiatem szamotulskim i wyrusza taborem w dalszą podróż. Dokąd tym razem? Jak sami mówią – nie jest to istotne. Liczy się wolność i spokój ducha. Dalsze losy niemieckich wędrownych można śledzić na Instagramie, Tik-Toku i YouTube.

Jesienne święto konia wierzchowego w Baborówku!

180 zawodników na 250 koniach z 25 krajów całego świata rywalizowało w Baborówku koło Szamotuł podczas międzynarodowego WKKW, czyli Wszechstronnego Konkursu Konia Wierzchowego. Jest to jedna z dyscyplin olimpijskich, popularnie nazywana królową zawodów jeździeckich, w ramach których zawodnicy rywalizują w trzech próbach: ujeżdżania, biegu terenowego, czyli tzw. krosu oraz skoków przez przeszkody O co dokładnie chodzi w tych zawodach? To wyjaśnia jedna z głównych organizatorek imprezy Krystyna Święcicka W Baborówku pojawiły się gwiazdy światowego WKKW, które występowały na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Nie zabrakło również najbardziej utytułowanych polskich jeźdźców, takich jak Paweł Spisak czy Mateusz Kiempa. W najważniejszym konkursie zawodów zwyciężył Niemiec Michael Jung, który co ciekawe, w tej samej rywalizacji zajął także drugie miejsce, gdyż startował z dwoma różnymi wierzchowcami. Podczas imprezy najmłodsi adepci jeździectwa walczyli o Puchar Polski Juniorów WKKW. Po raz trzeci w Baborówku rozgrywane były także Mistrzostwa Polski seniorów WKKW, w których najlepszy okazał się Paweł Spisak dosiadający konia Banderasa. Pula nagród w całej imprezie wyniosła łącznie ponad 400 tysięcy złotych.

Jesienne święto konia wierzchowego w Baborówku!

180 zawodników na 250 koniach z 25 krajów całego świata rywalizowało w Baborówku koło Szamotuł podczas międzynarodowego WKKW, czyli Wszechstronnego Konkursu Konia Wierzchowego. Jest to jedna z dyscyplin olimpijskich, popularnie nazywana królową zawodów jeździeckich, w ramach których zawodnicy rywalizują w trzech próbach: ujeżdżania, biegu terenowego, czyli tzw. krosu oraz skoków przez przeszkody O co dokładnie chodzi w tych zawodach? To wyjaśnia jedna z głównych organizatorek imprezy Krystyna Święcicka W Baborówku pojawiły się gwiazdy światowego WKKW, które występowały na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Nie zabrakło również najbardziej utytułowanych polskich jeźdźców, takich jak Paweł Spisak czy Mateusz Kiempa. W najważniejszym konkursie zawodów zwyciężył Niemiec Michael Jung, który co ciekawe, w tej samej rywalizacji zajął także drugie miejsce, gdyż startował z dwoma różnymi wierzchowcami. Podczas imprezy najmłodsi adepci jeździectwa walczyli o Puchar Polski Juniorów WKKW. Po raz trzeci w Baborówku rozgrywane były także Mistrzostwa Polski seniorów WKKW, w których najlepszy okazał się Paweł Spisak dosiadający konia Banderasa. Pula nagród w całej imprezie wyniosła łącznie ponad 400 tysięcy złotych.

Radio Wielkopolska®
Radio Wielkopolska®