pobicie

Chodzież: trzy zarzuty dla agresywnego 19-latka

W Chodzieży pijany 19-latek najpierw zaatakował 14-letniego chłopca, później pobił jego ojca, a na finał uderzył interweniującego policjanta. Do tego zdarzenia doszło wieczorem 31 marca. Tego dnia około godz. 22.00 na ulicy Zamkowej w Chodzieży 14-letni chłopiec został bez powodu zaczepiony, a następnie uderzony przez 19-letniego pijanego agresora. 14-latek uciekł z miejsca zdarzenia i opowiedział o wszystkim swojemu 48-letniemu ojcu, który w celu wyjaśnienia sprawy udał się we wskazane przez syna miejsce. Co było dalej – o tym st. asp. Karolina Smardz-Dymek z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży: Prokurator Rejonowy w Chodzieży zastosował wobec podejrzanego 19-letniego mieszkańca Chodzieży dozór policyjny oraz zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi.

Szamocin: pobili, bo ktoś im zwrócił uwagę

W centrum Szamocina w powiecie chodzieskim dwóch młodych mężczyzn zaatakowało dwóch innych, za to że zwrócili im uwagę, aby nie niszczyli znaków drogowych. Poszkodowani mężczyźni mają 28 i 67 lat. Napastnicy bili ich pięściami i kopali. Z pomocą pokrzywdzonym ruszyli 33-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna, którzy parkowali samochód na pobliskim parkingu. Mówi mł. aspirant Dariusz Szęfel z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży. W ciągu kilku godzin funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Margoninie we współpracy z kryminalnymi z Chodzieży ustalili tożsamość sprawców pobicia i uszkodzenia pojazdu. Następnego dnia rano obaj mężczyźni zostali zatrzymani i byli tym faktem bardzo zaskoczeni. Zatrzymani mają 21 i 30 lat. Teraz zajmie się nimi sąd. Na szczęście ofiary ich agresji doznały tylko lekkich obrażeń, które nie zagrażały ich życiu i zdrowiu. Przy tej okazji Policja przypomina, że osoba, który podejmuje interwencję również posiada ochronę prawną. Za uderzenie lub naruszenie w inny sposób jej nietykalności cielesnej w związku z podjętą przez nią interwencją na rzecz ochrony bezpieczeństwa ludzi lub porządku publicznego, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Trzcianka: Przemocą chciał zmusić do wycofania zeznań

Groźby, pobicie, użycie gazu pieprzowego – właśnie w taki sposób 22-letni mieszkaniec Trzcianki chciał zmusić pokrzywdzonego do wycofania obciążających go zeznań. Jak się później okazało, to niejedyne przewinienie podejrzanego – policjanci ustalili, że jego łupem padł również telefon komórkowy o wartości ponad 3000 złotych. Więcej o szczegółach tego zdarzenia mówi oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie, asp. Karolina Górzna-Kustra. 22-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – za popełnione przestępstwa grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Trzcianka: Przemocą chciał zmusić do wycofania zeznań

Groźby, pobicie, użycie gazu pieprzowego – właśnie w taki sposób 22-letni mieszkaniec Trzcianki chciał zmusić pokrzywdzonego do wycofania obciążających go zeznań. Jak się później okazało, to niejedyne przewinienie podejrzanego – policjanci ustalili, że jego łupem padł również telefon komórkowy o wartości ponad 3000 złotych. Więcej o szczegółach tego zdarzenia mówi oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie, asp. Karolina Górzna-Kustra. 22-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – za popełnione przestępstwa grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Radio Wielkopolska®
Radio Wielkopolska®