Festiwal Nowe Pogłosy – młodzi artyści nadadzą nowe brzmienie piosenkom sprzed lat

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza oraz Poznański Park Naukowo-Technologiczny zaprezentowały założenia Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej „Nowe Pogłosy”. Wydarzenie ma połączyć muzyczną tradycję z wrażliwością młodego pokolenia. Studenci z całej Polski mogą już zgłaszać swój udział, a koncert finałowy odbędzie się w kwietniu przyszłego roku. Fot. materiały organizatorów Festiwalu „Nowe Pogłosy” Dawne piosenki w nowych interpretacjach Festiwal „Nowe Pogłosy” to wspólna inicjatywa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Jego założenia przedstawiono 20 października podczas konferencji prasowej w Sali Senatu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Podczas konferencji głos zabrali: Rektor UAM prof. Bogumiła Kaniewska, prof. Joanna Wójcik – prorektorka UAM ds. studenckich i kształcenia, prof. Hieronim Maciejewski – Prezes Zarządu Fundacji UAM i Dyrektor PPNT, prof. UAM Dominika Narożna – członkini Zarządu Fundacji UAM i Dyrektor Festiwalu oraz Maciej Muraszko – Dyrektor Artystyczny Festiwalu. Wydarzenie nawiązuje do tradycji piosenki studenckiej, ale jednocześnie proponuje jej współczesne odczytanie. Organizatorzy chcą pokazać, że utwory z poprzednich dekad mogą nadal inspirować i poruszać słuchaczy, szczególnie gdy zostaną przedstawione z perspektywy młodego pokolenia. „Nowe Pogłosy” skierowane są do studentów uczelni artystycznych i nieartystycznych z całej Polski, którzy będą mogli zaprezentować własne interpretacje znanych kompozycji, odwołując się do swoich emocji i doświadczeń. – Kultura studencka jest ważną częścią życia Uniwersytetu. To przestrzeń, w której młodzi ludzie rozwijają wrażliwość, szukają własnego języka i dzielą się tym, co jest dla nich istotne. Chcemy, aby ten Festiwal dał im swobodę twórczej interpretacji i możliwość spotkania z tradycją na własnych zasadach. Właśnie dzięki takim spotkaniom piosenki sprzed lat mogą zyskać nowe znaczenia i kolejnych słuchaczy – mówiła prof. Bogumiła Kaniewska, rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Fot. Władysław Gardasz UAM i Poznański Park Naukowo-Technologiczny łączą siły Współpraca obu instytucji ma stworzyć młodym wykonawcom możliwość rozwijania umiejętności, zdobywania doświadczenia scenicznego i prezentowania swojej twórczości przed szerszą publicznością. – Na co dzień w PPNT pomagamy rozwijać pomysły i tworzymy warunki do współpracy ludzi o różnych doświadczeniach. Teraz wspólnie z UAM wykorzystujemy te kompetencje przy przedsięwzięciu kulturalnym. Chcemy dać młodym wykonawcom możliwość rozwijania umiejętności i zaprezentowania się szerszej publiczności – mówił prof. Hieronim Maciejewski, prezes Fundacji UAM i dyrektor Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Festiwal ma być nie tylko przestrzenią do odkrywania młodych talentów, ale również szansą na ich dalszy rozwój, co podkreśliła prof. UAM Dominika Narożna – członkini Zarządu Fundacji UAM i dyrektor festiwalu „Nowe Pogłosy” Jak zaznaczyła, ambicją przedsięwzięcia jest odnalezienie i „oszlifowanie” muzycznych diamentów w środowisku akademickim. W przygotowania do wydarzenia mają zostać zaangażowani również studenci, między innymi w ramach praktyk i wolontariatu. Wskazano tu między innymi kierunki takie jak produkcja audiowizualna, dziennikarstwo i reżyseria dźwięku. Wielkopolscy artyści inspiracją dla uczestników Choć festiwal ma charakter ogólnopolski, repertuar pierwszej edycji będzie oparty na twórczości artystów związanych z Poznaniem i Wielkopolską. Jak wyjaśnił Maciej Muraszko, dyrektor artystyczny festiwalu, uczestnicy będą mogli wybierać spośród ponad dwustu utworów. Wśród wymienionych podczas konferencji wykonawców znaleźli się między innymi Lombard, Strachy na Lachy, Pidżama Porno, Hania Banaszak, Małgorzata Ostrowska i Sylwia Grzeszczak. W ten sposób organizatorzy chcą przypomnieć muzyczną twórczość związaną z regionem, nadając jej nowe brzmienie dzięki młodym wykonawcom. Nabór uczestników już trwa. Kiedy odbędzie się finał? Zgłoszenia rozpoczęły się piętnastego października i potrwają do trzydziestego grudnia 2026 roku. Pierwszym etapem eliminacji będzie ocena nadesłanych nagrań, na podstawie której wybrani uczestnicy zostaną zaproszeni na przesłuchania na żywo, zaplanowane na trzydziestego pierwszego stycznia w Poznaniu. Lista finalistów zostanie ogłoszona piątego lutego 2027 roku. Kulminacyjnym punktem wydarzenia będzie koncert finałowy czternastego kwietnia 2027 roku w Auli Uniwersyteckiej UAM w Poznaniu. Jak zapowiedział Maciej Muraszko, finaliści mają wystąpić przy akompaniamencie kilkunastoosobowej orkiestry. Wcześniej wezmą udział w dwudniowych warsztatach, a w jury finałowym mają zasiąść między innymi Marek Sierocki i Kasia Wilk. Szczegółowe informacje oraz zasady zgłoszeń dostępne są na oficjalnej stronie festiwalu: www.nowepoglosy.pl. Fot. Władysław Gardasz

Festiwal Nowe Pogłosy – młodzi artyści nadadzą nowe brzmienie piosenkom sprzed lat Dowiedz się więcej »

Okładziny hamulcowe – na co zwrócić uwagę przed zakupem

W rowerze jest wiele elementów, które odpowiadają za jego prawidłowe działanie, a które podlegają eksploatacji. Zaliczają się do nich np. okładziny hamulcowe, czyli części, których zadaniem jest zatrzymanie poruszającego się roweru. Co warto o nich wiedzieć? ARTYKUŁ SPONSOROWANY Fot. Materiały prasowe/Decathlon Czym są okładziny hamulcowe? Okładziny hamulcowe do roweru to inaczej mówiąc, rowerowe klocki hamulcowe, a więc niezwykle ważny element, odpowiadający za spowolnienie jazdy i zatrzymanie roweru. To właśnie od ich prawidłowego działania będzie zależało, czy za każdym razem uda Ci się w porę zatrzymać lub wyhamować, a to oznacza, że mają one bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo podczas jazdy na rowerze. Takie klocki hamulcowe, zarówno tarczowe, jak i szczękowe, składają się z podstawki i przymocowanego do niej elementu ściernego, a więc okładziny. Kiedy hamujesz, naciskasz klamkę, co powoduje, że klocek hamulcowy zostaje dociśnięty do porowatej obręczy lub tarczy i wywołując tarcie, spowalnia obracanie się koła, dzięki czemu wytraca ono prędkość. Jeśli okładziny hamulcowe są zbyt mocno starte, ich nacisk będzie zbyt słaby, a to będzie oznaczało, że nie będą działały, tak jak powinny. Dlatego co jakiś czas trzeba je sprawdzać, a jeśli zajdzie taka potrzeba, to wymienić. Co należy sprawdzić przed zakupem nowych klocków hamulcowych? Zanim przystąpisz do zakupu i wymiany wyeksploatowanych klocków hamulcowych na nowe, konieczne jest sprawdzenie, jakie muszą one być, tak aby prawidłowo spełniały swoje zadanie. W pierwszej kolejności sprawdź, jakiego rodzaju hamulce masz w swoim rowerze. Inną konstrukcję mają klocki tarczowe, a inną szczękowe, dlatego ważne jest, aby wybrać odpowiedni model okładziny hamulcowej. Kolejnym elementem, który musisz wziąć pod uwagę, będzie rodzaj materiału, z którego zostały wykonane. W przypadku okładziny do hamulców szczękowych wybór jest łatwiejszy, ponieważ wykonane są one z gumy, jednak w ofercie znajdziesz modele z różnym jej składem i rozmieszczeniem, co też będzie miało duże znaczenie, dla Twojego bezpieczeństwa. W przypadku modelu tarczowego wybór jest bogatszy, bo proponowane są okładziny półmetaliczne, żywiczne i metaliczne, dlatego należy porównać ich skuteczność i wytrzymałość. Oczywiście, nawet wysokiej jakości klocki hamulcowe nie będą dobrze spełniały swojego zadania, jeśli zostaną źle dobrane. Dlatego też, zanim dokonasz ostatecznego wyboru, sprawdź, które z nich są przeznaczone do modelu roweru, na którym jeździsz. W tym celu warto zajrzeć do specyfikacji podanej przez producenta. Na co jeszcze zwrócić uwagę? Wybierając klocki hamulcowe, warto także sprawdzić, do jakiego konkretnie roweru zostały przeznaczone. W końcu inaczej jeździ się na rowerze sportowym, a inaczej na turystycznym, dlatego warto sprawdzić, które optymalnie będą odpowiadały na Twoje potrzeby. Dodatkowo warto też sprawdzić markę, która je wyprodukowała, aby porównać dostępne na rynku opcje. Nie możesz również zapominać, że podczas hamowania, klocki mogą się nagrzewać, a to negatywnie będzie wpływało na ich działanie. Dlatego warto sprawdzić, jak działa w nich radiator, a więc rozwiązanie, które jest odpowiedzialne za chłodzenie klocków i utrzymywanie ich działania na wysokim poziomie. ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Okładziny hamulcowe – na co zwrócić uwagę przed zakupem Dowiedz się więcej »

Przez sześć kontynentów do Wielkopolski. Niezwykły przystanek na jubileuszowej trasie.

Trzy najnowsze Mercedesy Klasy S przemierzają sześć kontynentów w ramach jubileuszowej wyprawy „140 PLACES”. Jednym ze 140 przystanków na światowej trasie marki zostały wielkopolskie Lasocice koło Leszna, gdzie w salonie Duda-Cars można było podziwiać zarówno najnowsze limuzyny, jak i wyjątkowe klasyki motoryzacji. Fot. Materiały prasowe Duda-Cars Wielkopolska na trasie „140 PLACES”  Wizyta w Lasocicach odbyła się 23 września i była okazją do spotkania dwóch motoryzacyjnych światów – najnowszych technologii oraz historii marki Mercedes-Benz. Obok flagowych limuzyn zaprezentowano wybrane egzemplarze z prywatnej kolekcji właścicieli Duda-Cars. – To dla nas ogromne wyróżnienie, że salon w Lasocicach znalazł się na trasie projektu, który łączy miłośników motoryzacji i marki Mercedes-Benz na całym świecie. W Duda-Cars od ponad 20 lat łączymy pasję do dziedzictwa marki z wizją zrównoważonego luksusu – to nasza misja, która wyznacza nam kierunek. Duda-Cars powstał z miłości do trójramiennej Gwiazdy, a dziś możemy być częścią jej jubileuszowej historii. Najlepszym potwierdzeniem naszych relacji z marką jest rozwijana od lat kolekcja klasycznych modeli, której wybrane egzemplarze można było zobaczyć podczas wydarzenia obok najnowszej Klasy S – podkreśla Bolesław Szołkowski, dyrektor ds. zarządzania doświadczeniami klientów i marek Duda-Cars. Fot. Materiały prasowe Duda-Cars Klasyczne Mercedesy obok najnowszej Klasy S Wśród prezentowanych samochodów znalazły się między innymi Mercedes-Benz 190 EVO, modele z limitowanej serii Black Series – C 63, SL 65, SLS i AMG GT – oraz Mercedes-Benz C 32 AMG W203 Kombi. Ten ostatni był jednym z pojazdów, które zapoczątkowały prywatną kolekcję właścicieli Duda-Cars. Firma rozwija również markę Legends Duda-Cars, zajmującą się samochodami klasycznymi. W jej ramach oferuje sprzedaż, serwis oraz renowację historycznych modeli. Wkrótce  Legends Duda-Cars ma uzyskać oficjalny status Mercedes-Benz Classic Partner jako pierwszy podmiot w Polsce. – Duda-Cars to jeden z wieloletnich partnerów Mercedes-Benz w Polsce, a tutejszy salon świetnie łączy nowoczesne standardy marki z innowacjami i ekologią. Ponadto właściciele firmy z wyjątkową pasją i zaangażowaniem pielęgnują dziedzictwo Mercedes-Benz. Dlatego też Lasocic nie mogło zabraknąć na polskim odcinku światowej trasy z okazji 140-lecia Innowacji Mercedes-Benz – zaznacza Błażej Buliński, PR Manager Mercedes-Benz Polska. 140 miejsc na sześciu kontynentach Jubileuszowa wyprawa nawiązuje do opatentowania w 1886 roku przez Carla Benza trójkołowego pojazdu uznawanego za pierwszy samochód na świecie. W ramach projektu trzy Mercedesy Klasy S odwiedzają 140 miejsc na sześciu kontynentach. Na trasie znalazły się zarówno światowe metropolie, takie jak Buenos Aires, Szanghaj i Sydney, jak i mniejsze miejscowości związane z historią marki. Finał podróży zaplanowano na październik 2026 roku w Stuttgarcie. Duda-Cars – wielkopolska firma z ponad 20-letnią historią Duda-Cars to rodzinna firma założona w 2005 roku w Poznaniu. Obecnie działa w sześciu lokalizacjach, nie tylko w Wielkopolsce, m.in. w Poznaniu i Lasocicach koło Leszna, zatrudniając blisko 800 osób. Oferuje nowe, używane i klasyczne samochody Mercedes-Benz, a także usługi serwisowe, finansowanie i wynajem pojazdów. Fot. Materiały prasowe Duda-Cars

Przez sześć kontynentów do Wielkopolski. Niezwykły przystanek na jubileuszowej trasie. Dowiedz się więcej »

Szczęśliwa siódemka! Radio Wielkopolska® świętuje 7. urodziny – życzenia mogą zamienić się w weekend za kierownicą Renault Clio

7 lat, tysiące godzin na antenie, setki rozmów, spotkań, lokalnych historii i… mnóstwo powodów do świętowania! Radio Wielkopolska® kończy 7 lat. Z tej okazji mamy dla Was konkurs, w którym zamiast prezentu dla nas możecie podarować nam… swoje życzenia. A my odwdzięczymy się naprawdę konkretnie – weekendem z nowym Renault Clio! 7 lat blisko Was. I kawał wspólnej historii 3 października 2019 roku po raz pierwszy zabrzmiało Radio Wielkopolska® – od jednego nadajnika i kilku miejscowości zaczęła się historia, która przez siedem lat objęła kolejne częstotliwości, setki tysięcy rozmów i przede wszystkim Was – naszych słuchaczy. Byliśmy z Wami na lokalnych festynach, jarmarkach, dożynkach i koncertach, wspieraliśmy zbiórki, lokalne inicjatywy, strażaków i akcje na rzecz zwierząt. Ruszaliśmy też w drogę – odkrywając Wielkopolskę, odwiedzając jej najciekawsze zakątki i spotykając się z Wami tam, gdzie naprawdę żyje region. Przez te lata powstało mnóstwo radiowych historii, znajomości i wspólnych wspomnień, a jedno się nie zmieniło – chcemy być radiem blisko ludzi i blisko Wielkopolski. W październiku świętujemy 7. urodziny i z ogromną ciekawością patrzymy na to, co jeszcze przed nami! 777 – tym razem to Wy składacie nam życzenia! Siedem lat? To zdecydowanie za mało, żeby powiedzieć „mamy już wszystko”! Dlatego z okazji urodzin uruchamiamy konkurs. Zasady są banalnie proste: Nagraj lub napisz, czego życzysz Radiu Wielkopolska® z okazji 7. urodzin. Odpowiedź może być zabawna, wzruszająca, szalona, przewrotna albo całkowicie odjechana. Możesz napisać jedno zdanie, stworzyć małe dzieło literackie. Albo po prostu włączyć nagrywanie i powiedzieć nam to własnymi słowami. Najważniejsza jest kreatywność. Na zgłoszenia czekamy  do 15 października 2026 roku do godz. 13:00. Wyślij swoje życzenia na: konkurs@radiowielkopolska.pl Pamiętaj, żeby w zgłoszeniu podać imię, nazwisko, miejscowość i numer telefonu kontaktowego. A teraz najważniejsze… Co można wygrać? Weekend za kierownicą nowego Renault Clio! Komisja konkursowa wybierze najciekawsze życzenia, a ich autor lub autorka będzie mieć szansę na antenowe wejście w ramach konkursu. Bo skoro Radio jest od słuchania, to może tym razem… posłuchamy Was? Renault Clio – prezent, który naprawdę warto zabrać na weekend Samochód na weekend to nie tylko nagroda na papierze. To okazja, żeby sprawdzić nowe Renault Clio w codziennym użytkowaniu – po swojemu. Najnowsze Clio to już szósta generacja modelu, który od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejskich samochodów Renault. W najnowszej odsłonie francuski producent mocno postawił na stylistykę, technologie i szeroki wybór napędów. Do wyboru są między innymi benzynowy TCe 115 o mocy 115 KM, wersja Eco-G 120 z instalacją LPG oraz full hybrid E-Tech 160. Ten ostatni rozwija 160 KM, korzysta z automatycznej skrzyni multi-mode i – co ważne dla użytkownika miejskiego – nie wymaga ładowania z zewnętrznego źródła. Według danych Renault w mieście i na przedmieściach nawet 80% czasu jazdy może odbywać się w trybie elektrycznym. Co zmieniło się w nowym Clio? Nowe Clio jest bardziej technologiczne niż poprzednik. W zależności od wersji znajdziemy tu m.in. system multimedialny openR link z ekranem 10,1 cala i wbudowanymi usługami Google, cyfrowy ekran kierowcy 10,25 cala, bezprzewodową replikację smartfona czy system Multi-Sense z funkcją Living Lights. Renault oferuje także rozbudowany pakiet systemów wspomagania kierowcy – łącznie nawet 29 rozwiązań tego typu. To nadal kompaktowy, pięciodrzwiowy samochód miejski, ale wyposażeniem i technologią zdecydowanie próbuje wyjść poza kategorię „auta tylko do miasta”. A właśnie dlatego weekend za kierownicą może być ciekawszy niż sama wygrana. Kilka dni wystarczy, żeby sprawdzić, jak Clio radzi sobie z dojazdami, zakupami, parkowaniem, trasą za miasto czy spontanicznym wypadem gdzieś dalej. Aktualna gama obejmuje wersje evolution, techno i esprit Alpine, a ceny nowego Clio zaczynają się od 84 900 zł za wersję evolution TCe 115. Auto Compol – partner, dzięki któremu nagroda rusza w drogę Fundatorem nagrody jest Auto Compol, autoryzowany dealer marek Renault i Dacia w Poznaniu, oferujący sprzedaż samochodów nowych i używanych, serwis, części, akcesoria, finansowanie i ubezpieczenia. Firma prowadzi salony przy ul. Kazimierza Wielkiego 1 oraz ul. Dąbrowskiego 449–551 w Poznaniu. To właśnie dzięki Auto Compol zwycięzca naszego konkursu będzie mógł sprawdzić nowe Renault Clio nie tylko na parkingu przed salonem, ale przede wszystkim w prawdziwym życiu – przez cały weekend. 777. Siedem lat za nami. Co dalej? Przez siedem lat towarzyszyliśmy Wam w drodze do pracy, podczas zakupów, w domu, w samochodzie, na wakacjach i podczas lokalnych wydarzeń. Byliśmy z Wami wtedy, kiedy w regionie działo się coś dużego – i wtedy, kiedy działo się coś ważnego tylko dla jednej, konkretnej społeczności. Teraz kolej na Was. Powiedzcie nam, czego życzycie Radiu Wielkopolska® na kolejne lata. Może właśnie Twoje życzenia okażą się tymi, które zapamiętamy najdłużej. Czekamy na Wasze życzenia: konkurs@radiowielkopolska.pl Regulamin konkursu: https://tinyurl.com/3crm6fjt Radio Wielkopolska® – jesteśmy blisko Was. Od 7 lat. I jedziemy dalej!

Szczęśliwa siódemka! Radio Wielkopolska® świętuje 7. urodziny – życzenia mogą zamienić się w weekend za kierownicą Renault Clio Dowiedz się więcej »

Wielkopolanie wybierają nie tylko samochód. Coraz ważniejsze jest to, jak są obsługiwani

Cena i parametry samochodu to nie wszystko. Dla ponad 70 proc. mieszkańców Wielkopolski jakość obsługi jest jednym z kluczowych elementów przy zakupie auta. Co więcej, ponad połowa badanych deklaruje, że jest gotowa zapłacić więcej, jeśli doradca wzbudza ich zaufanie. Dobry samochód to dziś nie wszystko Zakup samochodu to jedna z większych decyzji konsumenckich. Jak pokazuje badanie przeprowadzone na zlecenie Duda-Cars, dla mieszkańców Wielkopolski coraz większe znaczenie ma nie tylko sam samochód, ale również całe doświadczenie związane z jego zakupem. Ponad 70 proc. respondentów uznało jakość obsługi za istotny element procesu zakupowego. Dla 76 proc. badanych poziom obsługi ma również bezpośredni wpływ na wybór konkretnego dealera. Największe znaczenie temu czynnikowi przypisują mieszkańcy Wielkopolski w wieku 35–49 lat – w tej grupie jako ważny element wyboru dealera wskazało go blisko 84 proc. osób. Zaufanie może być ważniejsze niż cena Co ciekawe, dobra obsługa może mieć wpływ również na to, ile Klient jest gotowy zapłacić za samochód. Ponad 52 proc. mieszkańców Wielkopolski deklaruje, że byłoby skłonnych zaakceptować wyższą cenę, jeśli doradca wzbudza ich zaufanie. W przypadku osób w wieku 18–34 lata odsetek ten przekracza nawet 58 proc. – Klient może być bardziej skłonny zaakceptować mniej korzystną cenowo ofertę, jeżeli ma poczucie, że otrzymuje rzetelną informację, uczciwą rekomendację i wsparcie w podjęciu właściwej decyzji – zauważa dr inż. Marcin Leszczyński z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, współautor raportu. W praktyce oznacza to, że doradca przestaje być wyłącznie osobą przedstawiającą ofertę. Może stać się dla Klienta kimś, kto pomaga ograniczyć ryzyko związane z kosztowną i często skomplikowaną decyzją. Liczy się także czas Wielkopolanie zwracają uwagę również na sprawność całego procesu. Około 54 proc. badanych deklaruje gotowość do zapłacenia więcej za samochód, jeśli zakup przebiegnie szybko i sprawnie. Dla Klientów oznacza to przede wszystkim jasną komunikację, przejrzyste zasady, mniej formalności i przewidywalność kolejnych etapów. Jak podkreśla Bolesław Szołkowski, Dyrektor ds. Zarządzania Doświadczeniami Klientów i Marek w Duda-Cars, współczesny Klient chce być nie tylko obsłużony, ale przede wszystkim zrozumiany. To właśnie indywidualne podejście, profesjonalizm i jakość kontaktu coraz częściej decydują o pozytywnym doświadczeniu zakupowym. Badanie pokazuje więc szerszą zmianę w podejściu do zakupów. W czasach, gdy ceny, modele i wyposażenie samochodów można łatwo porównać w internecie, przewagę może budować coś znacznie mniej oczywistego – jakość relacji z Klientem. O badaniu Raport „Obsługa Klienta Duda-Cars” powstał na podstawie badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie Duda-Cars na grupie badawczej: 450 osób. Powstał on we współpracy z dr inż. Marcinem Leszczyńskim, doktorem nauk ekonomicznych, adiunktem w Katedrze Ekonomii Informacji na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Badanie realizowane zostało wśród mieszkańców województwa dolnośląskiego, śląskiego oraz wielkopolskiego. Duda-Cars To rodzinna firma z Poznania, z ponad 20-letnią historią, która powstała z pasji do motoryzacji szczególnie do legendarnej, trójramiennej Gwiazdy. Założona w 2005 roku w Poznaniu, dziś jest niekwestionowanym liderem Mercedes-Benz w Polsce. Obecnie firma działa w sześciu lokalizacjach i zatrudnia prawie 800 pracowników. W swojej ofercie posiada szerokie portfolio Mercedes-Benz: od najnowszych modeli, przez samochody używane, aż po klasyczne egzemplarze w ramach autorskiej marki Legends Duda-Cars, która obejmuje sprzedaż, serwis i renowację klasyków. Ofertę uzupełniają usługi serwisowe, wynajem krótkoterminowy (rent.me), finansowanie, ubezpieczenia oraz likwidacja szkód. Duda-Cars nieustannie inwestuje w rozwój i innowacje, zachowując przy tym najwyższe standardy obsługi oraz dbałość o każdy detal zarówno w relacjach z Klientami, jak i w codziennej pracy zespołu.

Wielkopolanie wybierają nie tylko samochód. Coraz ważniejsze jest to, jak są obsługiwani Dowiedz się więcej »

Wielkie serce małej miejscowości. W tym roku ryczywolska „Moc Muzyki” zagra dla małego Olka

Ryczywół w powiecie obornickim na jeden dzień stanie się stolicą pomagania. Już w najbliższą sobotę, 6 czerwca, odbędzie się wielki finał VII edycji akcji charytatywnej „MOC MUZYKI – Gramy z Serduchem”. Cała lokalna społeczność, wspierana przez media i darczyńców, jednoczy siły, by pomóc w leczeniu Olka Szudarka. Wszystko zaczęło się siedem lat temu. Grupa mieszkańców Ryczywołu postanowiła nie czekać z założonymi rękami, tylko samemu zorganizować pomoc dla chorych dzieci z okolicy. Tak narodziła się „Moc Muzyki”. Koszty leczenia, leków i codziennej rehabilitacji maluchów są często astronomiczne i potrafią przerosnąć budżet każdej rodziny. Dlatego co roku mieszkańcy wybierają jedno dziecko z sąsiedztwa i robią wszystko, by ułatwić mu walkę z chorobą. Cała akcja trwa tak naprawdę kilka miesięcy – w internecie odbywają się zbiórki i licytacje, a wielkim podsumowaniem jest czerwcowy piknik. Głównym organizatorem i prawdziwym sercem całej imprezy jest Benon Świderski. To on, wspólnie z grupą oddanych wolontariuszy, od rana do nocy dopina wszystko na ostatni guzik, budując całe wydarzenie od absolutnych podstaw. Choć w przeszłości pojawiały się próby podważania tej działalności oraz hejt, główny organizator obronił swoje dobre imię na drodze sądowej. Teraz Benon Świderski skupia się wyłącznie na ostatnich przygotowaniach do nadchodzącej edycji imprezy. Kim jest tegoroczny bohater? W tym roku cała pomoc dedykowana jest Aleksandrowi Szudarkowi. Olek mieszka z mamą Olgą w małej miejscowości Trzy Góry w gminie Ryczywół. Chłopiec zmaga się z poważnymi problemami z mięśniami, kręgosłupem oraz miednicą. Czeka go jeszcze długa diagnostyka i badania genetyczne, a kluczem do jego sprawności jest codzienna, kosztowna rehabilitacja. To właśnie na ten cel trafi każda złotówka zebrana podczas tegorocznej edycji. Warto dodać, że akcja pomocy już trwa – na Facebooku działa specjalny charytatywny „Bazarek”, na którym ludzie z całego kraju licytują przedmioty podarowane od serca. Panuje tam niezwykła, rodzinna atmosfera. Akcja zyskała też rozgłos poza granicami Polski – w tym roku wsparła ją duża firma logistyczna z Niemiec, WP Holding z Saksonii, udowadniając, że dobro nie ma granic. Co nas czeka w sobotę? Dokładny plan imprezy Tegoroczny finał na Stadionie Sportowym przy ul. Szkolnej w Ryczywole zapowiada się wyjątkowo, bo miejscowość świętuje właśnie swoje 600-lecie. Całą imprezę poprowadzą Anna Tomczak i Radek Herra, a program pęka w szwach od atrakcji: Sport i biegi dla każdego Pokazy Strongmanów O godzinie 16:15 na stadionie pojawią się prawdziwi siłacze: Marek Wrzeszcz i Sławomir Toczek. Przygotowali oni konkurencje dla dzieci i dorosłych: O 18:30 zostaną wręczone puchary i nagrody, m.in. dla najstarszego uczestnika oraz za najstarszy pojazd parady. Koncerty i zabawa taneczna Na uczestników ryczywolskiej imprezy czeka mnóstwo dobrej energii: Warto też przypomnieć, że w maju w ramach akcji odbył się już turniej piłkarski „Noc na Orliku”, który zapoczątkował tegoroczną falę dobra.

Wielkie serce małej miejscowości. W tym roku ryczywolska „Moc Muzyki” zagra dla małego Olka Dowiedz się więcej »

Kurs na złoto. Modelarz z Dębego buduje statek po mistrzostwo świata

Na co dzień nie ma wokół niego dużego rozgłosu, choć w swoim warsztacie tworzy rzeczy wyjątkowe. Choć dosłownie są to obiekty małe, to w rzeczywistości – wielkie dzieła: potężne okręty, które można.. postawić na stole. Wicemistrz świata z Dębego koło Lubasza, Ryszard Górski, znów ma przed sobą duży cel. Od lat zajmuje się modelarstwem okrętowym, a jego prace zdobywały już medale mistrzostw Polski i zostały docenione także na arenie międzynarodowej. Jednym z jego najważniejszych modeli był Strażak, który przyniósł mu wicemistrzostwo świata. Teraz modelarz skupia się na kolejnym projekcie. To statek ratowniczy SAR Pasat, z którym chce wystartować na mistrzostwach świata w Polsce. Więcej na ten temat w specjalnym wywiadzie dla Radia Wielkopolska. Z Ryszardem Górskim rozmawiał Sebastian Pawlaczyk. Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki za kolejne sukcesy mieszkańca wsi Dębe.

Kurs na złoto. Modelarz z Dębego buduje statek po mistrzostwo świata Dowiedz się więcej »

Milwaukee Tour ponownie w Szamotułach. Testy sprzętu, konkursy i specjalne promocje

Szamotuły ponownie znajdą się na trasie ogólnopolskiego wydarzenia Milwaukee Tour. Już 6 maja na terenie Partner Narzędzia przy ul. Sportowej 5 odbędzie się kolejna edycja spotkania skierowanego do fachowców oraz wszystkich zainteresowanych profesjonalnymi narzędziami. Milwaukee Tour to cykliczne wydarzenie, które łączy prezentację nowoczesnych rozwiązań z możliwością ich praktycznego sprawdzenia. Uczestnicy będą mogli nie tylko zobaczyć sprzęt w akcji, ale przede wszystkim przetestować go samodzielnie i porozmawiać z ekspertami branżowymi. Jednym z głównych punktów programu będą strefy testowe, w których dostępne będą narzędzia marki Milwaukee. Organizatorzy zapowiadają również Thunderbolt Challenge – konkurs sprawnościowy, w którym uczestnicy zmierzą się w praktycznych zadaniach. Na najlepszych czekają nagrody. Wśród nich znalazły się m.in. wkrętarka z udarem, bluza z kapturem oraz ręcznik Milwaukee. Nagrodą główną będzie możliwość korzystania z samochodu Foton Tunland V9 przez miesiąc. Dodatkowo przewidziano nagrody za drugie i trzecie miejsce – odpowiednio quad oraz motocykl na weekend. Promocje dostępne tylko podczas wydarzenia W dniu wydarzenia przygotowano także specjalne oferty na produkty Milwaukee. Jedną z nich jest akcja, w ramach której przy zakupach od 2700 zł można nabyć głośnik lub radio Milwaukee za symboliczną kwotę 2 zł. Choć promocja obowiązuje do końca maja lub do wyczerpania zapasów, uczestnicy wydarzenia będą mogli skorzystać z niej bezpośrednio na miejscu. Tegoroczna edycja ma również szczególny charakter ze względu na uzyskanie przez Partner Narzędzia statusu Milwaukee Heavy Duty Centre. To wyróżnienie przyznawane jest za wysoki standard obsługi oraz zaangażowanie w rozwój marki. Z tej okazji klienci odwiedzający wydarzenie mogą liczyć na dodatkowe upominki do zakupów. Wydarzenie odbędzie się już 6 maja w godzinach od 10:00 do 15:00 na terenie Partner Narzędzia przy ul. Sportowej 5 w Szamotułach. Milwaukee Tour to propozycja zarówno dla profesjonalistów z branży budowlanej i instalatorskiej, jak i dla osób, które chcą bliżej poznać możliwości nowoczesnych narzędzi.

Milwaukee Tour ponownie w Szamotułach. Testy sprzętu, konkursy i specjalne promocje Dowiedz się więcej »

Jak dobierać łańcuchy w przemyśle? Przewodnik praktyczny

ARTYKUŁ SPONSOROWANY W każdym zakładzie przemysłowym łańcuchy napędowe odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu ciągłości produkcji. Właściwy dobór tych elementów to nie tylko kwestia techniczna, ale przede wszystkim strategiczna decyzja wpływająca na efektywność całej linii produkcyjnej. Błędny wybór może skutkować kosztownymi przestojami, zwiększonymi kosztami eksploatacji i utratą zaufania klientów. Dlaczego właściwy dobór łańcuchów to podstawa niezawodności maszyn Łańcuchy przemysłowe to serce wielu systemów napędowych. Ich niezawodność bezpośrednio przekłada się na wydajność całego procesu produkcyjnego. Niewłaściwie dobrane elementy mogą prowadzić do przedwczesnego zużycia, zwiększonego poziomu hałasu, a w najgorszym przypadku do awarii całej linii produkcyjnej. Kluczowe czynniki, które należy uwzględnić przy doborze: Obciążenie i moc – każdy łańcuch ma określoną wytrzymałość na rozciąganie i maksymalną moc, jaką może przenieść. Przekroczenie tych parametrów prowadzi do szybkiego zużycia. Warunki środowiskowe – temperatura, wilgotność, obecność chemikaliów czy pyłu znacząco wpływają na żywotność łańcucha. W agresywnych środowiskach konieczne są specjalne powłoki ochronne lub materiały odporne na korozję. Prędkość obrotowa – przy wysokich prędkościach standardowe łańcuchy mogą generować nadmierne wibracje i hałas. Wymagane są wtedy specjalne konstrukcje z precyzyjnie wykonanymi elementami. Wymagania dotyczące konserwacji – niektóre środowiska pracy, jak przemysł spożywczy czy farmaceutyczny, wymagają łańcuchów bezobsługowych lub łatwo myjących się. Rodzaje łańcuchów przemysłowych i ich zastosowania Różnorodność zastosowań przemysłowych wymaga stosowania różnych typów łańcuchów. Łańcuchy rolkowe stanowią najbardziej uniwersalne rozwiązanie, sprawdzające się w większości aplikacji napędowych dzięki swojej prostocie konstrukcji i niezawodności. Łańcuchy rolkowe charakteryzują się rolkami umieszczonymi na bolcach, które redukują tarcie podczas współpracy z zębatkami. Dostępne są w różnych podziałkach – od drobnych łańcuchów precyzyjnych po ciężkie łańcuchy przemysłowe. Łańcuchy tulipkowe to prostsze konstrukcje bez rolek, stosowane głównie w aplikacjach o niższych prędkościach. Są tańsze w produkcji, ale generują większe tarcie. Łańcuchy specjalne obejmują szeroką gamę rozwiązań dostosowanych do specyficznych wymagań: – Łańcuchy nierdzewne dla przemysłu spożywczego – Łańcuchy z powłokami teflonowymi dla środowisk chemicznych – Łańcuchy o zwiększonej wytrzymałości dla górnictwa – Łańcuchy bezobsługowe z trwałym smarowaniem Wybór odpowiedniego typu zależy od konkretnych warunków pracy. W przemyśle spożywczym priorytetem będzie odporność na środki czyszczące, w hutnictwie – odporność na wysoką temperaturę, a w branży chemicznej – odporność na korozję. Zestawienie różnych typów łańcuchów przemysłowych ułożonych obok siebie, pokazujące różnice w konstrukcji – rolkowe, tulipkowe i specjalne Standardy i normy – jak interpretować oznaczenia łańcuchów Znajomość standardów międzynarodowych jest niezbędna dla prawidłowego doboru łańcuchów. Normy łańcuchów określają wymiary, wytrzymałości i tolerancje produkcyjne, zapewniając kompatybilność między produktami różnych producentów. Standard ISO – międzynarodowa organizacja normalizacyjna ustaliła precyzyjne wymiary dla łańcuchów rolkowych. Oznaczenia jak ISO 606 definiują podziałkę, szerokość wewnętrzną i wytrzymałość na rozciąganie. Normy DIN i EN – europejskie standardy często stosowane w Polsce, określające wymagania jakościowe i metody testowania. DIN 8187 i DIN 8188 dotyczą łańcuchów rolkowych, natomiast EN 818 – łańcuchów do podnoszenia. System oznaczeń amerykańskich (ANSI) – popularne oznaczenia jak 40, 50, 60, 80 określają rozmiar łańcucha i jego wytrzymałość. Łańcuch ANSI 40 ma podziałkę 1/2 cala, podczas gdy ANSI 80 – 1 cal. Interpretacja oznaczeń: – Pierwsza cyfra w oznaczeniu często wskazuje na podziałkę łańcucha – Litery mogą oznaczać modyfikacje (H – heavy duty, L – lightweight) – Dodatkowe cyfry określają szerokość łańcucha w przypadku wersji wielorzędowych Prawidłowe odczytywanie tych oznaczeń pozwala na szybkie określenie kompatybilności z istniejącymi zębatkami i dobór odpowiednich elementów zastępczych. Praktyczne wskazówki dotyczące eksploatacji i konserwacji Nawet najlepiej dobrany łańcuch wymaga właściwej eksploatacji i regularnej konserwacji. Odpowiednie postępowanie może wydłużyć żywotność łańcucha nawet trzykrotnie. Smarowanie to podstawa długiej żywotności. Częstotliwość smarowania zależy od warunków pracy – w środowiskach zapylonych może być wymagana nawet codzienna aplikacja smaru. Wichtne jest używanie odpowiednich smarów – w wysokich temperaturach syntetycznych, w przemyśle spożywczym dopuszczonych do kontaktu z żywnością. Kontrola naciągu powinna być wykonywana regularnie. Zbyt luźny łańcuch może „przeskakiwać” na zębatkach, zbyt naprężony generuje nadmierne obciążenia łożysk i szybko się zużywa. Prawidłowy ugięcie łańcucha przy normalnym obciążeniu wynosi 2-3% długości przęsła. Wyrównanie osi – niewspółosiowość zębatek prowadzi do nierównomiernego zużycia łańcucha i zwiększonego hałasu. Tolerancja wyrównania nie powinna przekraczać 0,5° dla standardowych aplikacji. Monitoring stanu technicznego: – Regularne pomiary wydłużenia łańcucha – Kontrola zużycia rolek i trzpieni – Sprawdzanie stanu zębatek – Analiza poziomu hałasu i wibracji Wczesne wykrycie nieprawidłowości pozwala na planową wymianę elementów, unikając kosztownych awarii. Technik przemysłowy przeprowadzający konserwację łańcucha napędowego, sprawdzający naciąg i aplikujący smar, z widocznymi narzędziami pomiarowymi Najczęstsze błędy przy wyborze elementów napędowych Praktyka pokazuje, że pewne błędy powtarzają się w różnych zakładach przemysłowych. Znajomość tych pułapek może zaoszczędzić znaczne koszty i problemy eksploatacyjne. Niedoszacowanie obciążeń dynamicznych – statyczne obliczenia często nie uwzględniają udarów, przyspieszenia czy nierównomierności obciążenia. Współczynnik bezpieczeństwa powinien wynosić minimum 1,5, a w aplikacjach udarowych nawet 3,0. Ignorowanie warunków środowiskowych – standardowy łańcuch w agresywnym środowisku może się zużyć w ciągu kilku tygodni zamiast przewidywanych miesięcy. Inwestycja w odpowiednie materiały i powłoki zwraca się bardzo szybko. Oszczędzanie na jakości – tanie zamienniki często okazują się droższe w eksploatacji. Niedokładne wymiary prowadzą do przyspieszonego zużycia, słabe materiały – do częstych awarii. Nieprawidłowy dobór zębatek – łańcuch to tylko część systemu. Zębatki o niewłaściwym profilu zębów lub nieodpowiedniej twardości mogą zniszczyć nawet najlepszy łańcuch. Zaniedbanie szkoleń obsługi – najlepszy sprzęt w nieprawnych rękach szybko się psuje. Inwestycja w szkolenia zwraca się wielokrotnie poprzez wydłużoną żywotność elementów. Brak planów konserwacji – eksploatacja „do zerwania” to droga do katastrofy. Regularna konserwacja prewencyjna jest zawsze tańsza od napraw awaryjnych. Unikanie tych błędów wymaga holistycznego podejścia do projektowania i eksploatacji systemów napędowych. Warto współpracować z doświadczonymi dostawcami, którzy mogą podzielić się praktyczną wiedzą i pomóc w optymalizacji rozwiązań. Podsumowanie Właściwy dobór łańcuchów przemysłowych to proces wymagający uwzględnienia wielu czynników – od parametrów technicznych po warunki eksploatacji. Kluczem do sukcesu jest kompleksowe podejście uwzględniające nie tylko koszt zakupu, ale całkowity koszt eksploatacji. Regularna konserwacja, monitoring stanu technicznego i współpraca z kompetentymi dostawcami pozwalają maksymalizować wydajność systemów napędowych i minimalizować ryzyko nieplanowanych przestojów. Inwestycja w wysokiej jakości elementy i profesjonalne doradztwo zwraca się poprzez zwiększoną niezawodność i obniżone koszty eksploatacji. ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Jak dobierać łańcuchy w przemyśle? Przewodnik praktyczny Dowiedz się więcej »

„Ocalił tysiące dzieci i nie brał ani grosza” – pacjenci wspominają Doktora Ryszarda Surmę

Człowiek przez duże „C” i Lekarz przez duże „L” – dokładnie 8 lat temu odszedł doktor Ryszard Surma. To znany i ceniony pediatra, pracujący niezliczone dni i noce w Czarnkowie, Środzie Wielkopolskiej i w Szamotułach. Do dzisiaj z wielką tęsknotą doktora Surmę wspominają jego pacjenci, rozsiani nie tylko po Wielkopolsce, ale i po całym naszym kraju Doktor Surma przez wiele lat przyjmował pacjentów w swoim gabinecie, w mieszkaniu przy ulicy Sezamkowej w Szamotułach. Sympatię wielu ludzi zaskarbił swoją bezinteresownością i gotowością do pomocy nawet w niedziele i święta. Z tego względu nazywany był „Doktorem Judymem z Szamotuł”. Jak Doktora Surmę wspominają pacjenci? O tym opowiada materiał przygotowany przez naszego reportera Sebastiana Pawlaczyka Doktor Ryszard Surma odszedł 7 kwietnia 2018 roku. Spoczął na cmentarzu przy Kościele w Lubaszu. Od dwóch lat jako patron czuwa nad Szpitalem Powiatowym w Czarnkowie.

„Ocalił tysiące dzieci i nie brał ani grosza” – pacjenci wspominają Doktora Ryszarda Surmę Dowiedz się więcej »

Półmaraton wraca do Swarzędza. Szykuje się biegowe święto

Biegi, emocje i tysiące uczestników. Pod koniec maja Swarzędz ponownie stanie się biegową stolicą regionu. Swarzędz ponownie stanie się biegową stolicą regionu. Pod koniec maja odbędzie się festiwal biegowy Szpot Swarzędz, który co roku przyciąga tysiące uczestników i kibiców.  Tegoroczna edycja zapowiada się wyjątkowo, bo po kilku latach przerwy do programu wraca półmaraton, na który wielu zawodników czekało od kilku lat. Trasa półmaratonu poprowadzi wokół Jeziora Swarzędzkiego i będzie składała się z dwóch pętli. Oprócz półmaratonu zaplanowano także bieg na dziesięć kilometrów oraz bieg rodzinny. O wydarzeniu opowiada Ireneusz Szpot – organizator festiwalu biegowego w Swarzędzu. Zainteresowanie wydarzeniem z roku na rok jest coraz większe. Na starcie pojawiają się nie tylko mieszkańcy regionu, ale również biegacze z różnych części kraju i z zagranicy. Tegoroczna edycja przyniesie także kilka nowych elementów. W biegu na dziesięć kilometrów wystartują zawodnicy na aktywnych wózkach inwalidzkich, a organizatorzy chcą jeszcze mocniej rozwinąć bieg rodzinny. W programie wydarzenia pojawią się również działania społeczne, między innymi związane z profilaktyką uzależnień oraz promocją rodzin zastępczych. Festiwal biegowy Szpot Swarzędz odbędzie się 31 maja w Swarzędzu. Zapisy prowadzone są przez Internet na stronie biegi.szpot.pl

Półmaraton wraca do Swarzędza. Szykuje się biegowe święto Dowiedz się więcej »

Edukacja w praktyce. Drzwi otwarte w Grodzisku Wielkopolskim

Od pierwszych kroków w przedszkolu po naukę w szkole podstawowej – wszystko w jednym miejscu. W Grodzisku Wielkopolskim zaplanowano dni otwarte, które pozwolą rodzicom i dzieciom zobaczyć edukację od środka. Przemyślana ścieżka edukacyjna Wydarzenie przygotowały dwie placówki – Niepubliczna Szkoła Podstawowa oraz Prywatne Przedszkole Akademia Maluchów nr 2. To wspólna inicjatywa, która daje możliwość poznania pełnej ścieżki edukacyjnej. Dni otwarte mają charakter praktyczny. Zamiast samej prezentacji oferty, organizatorzy stawiają na bezpośrednie doświadczenie – rozmowy z nauczycielami, zwiedzanie sal oraz udział w przygotowanych aktywnościach. To propozycja dla całych rodzin, które chcą zobaczyć, jak wygląda codzienne funkcjonowanie placówek, porozmawiać z nauczycielami i na spokojnie porównać dostępne możliwości. Nowoczesna szkoła i praktyczne zajęcia Niepubliczna Szkoła Podstawowa zaprezentuje swoje podejście do edukacji, oparte na rozwijaniu umiejętności i pracy projektowej. Uczestnicy będą mogli zobaczyć, jak wyglądają zajęcia oraz metody pracy z uczniami. W programie zaplanowano m.in. eksperymenty, elementy robotyki oraz zadania praktyczne, które pokazują, jak wygląda nauka na co dzień. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć szkołę w praktyce, a nie tylko poznać jej ofertę na papierze. Szczególną uwagę zwróci część poświęcona dodatkowym możliwościom rozwoju – w tym udziałowi w projektach edukacyjnych i zajęciach rozwijających zainteresowania. W jej ramach zaprezentowany zostanie kącik projektowy, gdzie uczestnicy poznają możliwości udziału w bezpłatnych wyjazdach zagranicznych w ramach programu Erasmus+, a także szeroką ofertę aż 13 zajęć dodatkowych finansowanych z EFS+. Przedszkole nastawione na rozwój i zabawę Równie bogaty program przygotowało przedszkole Akademia Maluchów. Dzieci będą mogły swobodnie wejść w przestrzeń przedszkola i sprawdzić, jak wygląda codzienna aktywność. Zaplanowano zajęcia plastyczne, zabawy ruchowe oraz elementy sensoryczne i eksperymentalne. To połączenie nauki i zabawy, które pozwala dzieciom rozwijać się w naturalny sposób.. Nie zabraknie także słodkiego poczęstunku oraz dmuchańca, które z pewnością umilą czas najmłodszym uczestnikom wydarzenia. Dla rodziców to z kolei okazja, by zobaczyć warunki, porozmawiać z kadrą i lepiej poznać organizację dnia w placówce. Decyzja oparta na doświadczeniu Na wydarzenie zaproszone są całe rodziny. Organizatorzy podkreślają, że dni otwarte to idealna okazja, by rozwiać wszelkie wątpliwości związane z wyborem placówki i znaleźć najlepszą ścieżkę edukacyjną dla dziecka.  To nie tylko prezentacja oferty, ale przede wszystkim możliwość poczucia atmosfery miejsca, zadania pytań i porównania różnych rozwiązań edukacyjnych. Dni otwarte odbędą się 26 marca w godzinach od 14:00 do 17:00 w Grodzisku Wielkopolskim przy ulicy Żwirowe 15a. Na wydarzenie zaproszone są całe rodziny.

Edukacja w praktyce. Drzwi otwarte w Grodzisku Wielkopolskim Dowiedz się więcej »